AutoOko — AI do aut z aukcji USA
Zobacz stan z aukcji. Policz koszty. Zdecyduj sam.
Łączymy dane z amerykańskich aukcji (Copart/IAAI), policzalny co do grosza koszt sprowadzenia do Polski i analizę zdjęć przez AI — żebyś wiedział, co kupujesz i ile naprawdę zapłacisz. Zanim podejmiesz decyzję.
🔔 Bot na Telegramie — śledź aukcje za darmo
Ustawiasz filtr (marka, model, rocznik, budżet), a bot przysyła nowe loty z Copart i IAAI ze zdjęciami, uszkodzeniem i ceną „pod dom” bez naprawy — z opłatami aukcyjnymi, transportem, cłem, akcyzą i VAT.
Śledzenie i alerty są całkowicie darmowe — bez limitu aut i bez rejestracji. Płacisz tylko wtedy, gdy zechcesz pełną analizę AI konkretnego lota.
🔎 Weryfikacja ogłoszenia z Otomoto
Auto z USA już na polskim rynku? Wklej link z Otomoto albo sam numer VIN — AI znajdzie zdjęcia z aukcji sprzed naprawy, oceni jakość naprawy i oszacuje koszty, z którymi trzeba się jeszcze liczyć.
Dlaczego AutoOko
Prawie każde auto z USA było po szkodzie. Liczy się, jak je naprawiono — i ile naprawdę kosztuje.
Sprzedający pokazuje auto po naprawie, a „cena pod dom” z reklam bywa liczona przy najniższej możliwej ofercie. My pokazujemy stan sprzed naprawy i pełny rachunek — pozycja po pozycji.
Jak działamy
Trzy filary. Zero zgadywania.
Dane prosto z aukcji
Zdjęcia sprzed naprawy, uszkodzenia, przebiegi i dokumenty z Copart/IAAI — także dla aut, które są już w Polsce.
Koszty policzalne co do grosza
Opłaty domu aukcyjnego, transport, cło, akcyza, VAT i polskie formalności — deterministyczny rachunek, nie „widełki z sufitu”.
Analiza zdjęć przez AI
Jakość naprawy panel po panelu, ukryte koszty w strefie uderzenia i weryfikacja, czy zdjęcia z aukcji to na pewno to auto.
Zacznij tam, gdzie jesteś.
Szukasz auta na aukcji — czy sprawdzasz ogłoszenie z Polski?